Święta już za kilka dni. Prezentów mamy co niemiara, pozostaje jednak pytanie: jak je zapakować?
Wiadomo, że prezent musi też wyglądać.
Zapraszam zatem do oglądania.
Choć okres wakacyjny mamy już za sobą, to listopad i grudzień są najlepszymi miesiącami na odpoczynek. Po pierwsze, ceny są teraz zdecydowanie lepsze; po drugie - mniej turystów działa
uspokajająco; po trzecie - u nas zima, a gdzie indziej ciepełko i spokój - coś powinnam dodać?
Zanim jednak wyjedziemy, musimy spakować walizkę. A jak się do tego zabrać?
Najpierw zastanówmy się gdzie i na jak długo jedziemy, czego będziemy potrzebować, czy wygodniej nam będzie z walizką czy z miękką torbą podróżną i w końcu z czego możemy zrezygnować (z suszarki, z ręczników - przecież są w hotelu; z ciepłej kurtki - w końcu w Egipcie jest ciepło; ze szpilek - jeśli mamy tylko leżeć na plaży)?
Kiedy wiemy już co, gdzie i kiedy zapiszmy wszystko, co niezbędne na kartce. Po pierwsze łatwiej nam będzie odnaleźć się w bałaganie, a poza tym, niczego nie zapomnimy.
Wszystkie rzeczy, które planujemy ze sobą zabrać, ułóżmy na dużej płaskiej powierzchni - na łóżku, na podłodze, na stole.
Na spód walizki (w okolice kółek) kładziemy najcięższe rzeczy - książki, buty, dokumenty, ręczniki i grube kurtki. Większość ubrań starajmy się kłaść jak najbardziej płasko. Sprawi to, że będziemy mieli więcej miejsca, a rzeczy nie będą pogniecione. Można też pomiędzy każdy ciuch włożyć woreczek foliowy i dopiero wtedy składać - mniej się pogniotą
Delikatne rzeczy wkładamy na sam środek walizki - dzięki temu będą one bezpiecznie spoczywały pomiędzy ubraniami i się nie zniszczą.
Kosmetyki typu szampon i balsam powkładajmy do foliowych woreczków. W razie otworzenia się czy przebicia opakowania, nie pobrudzą nam ubrań.
Na podróż weź zawsze "na wszelki wypadek" więcej pieniędzy, niż potrzebujesz. Nigdy nie trzymaj ich również w jednym miejscu i w dodatku w bagażu głównym. Od tego jest bagaż podręczny. Tam trzymaj również dokumenty.
Niezbędnik wakacyjny:
1. dokumenty i pieniądze; 2. telefon komórkowy; 3. aparat fotograficzny; 4. dobre buty; 5. kosmetyczka (a w niej: dezodorant, płyn do demakijażu, codzienne kremy, kosmetyki do makijażu, olejek do opalania, szampon, mydło, pasta i szczoteczka, plastry, tabletki przeciwbólowe; preparat na kleszcze) 6. podręczny plecak lub torebkę; 7. nakrycie głowy; 8. przewodnik
Zawsze wszyscy zarzucali mi, że jestem nieporządna, rozrzucam skarpetki po całym pokoju, a artystyczny nieład, który miałam na biurku nie miał nic wspólnego ze sztuką.
Postanowiłam udowodnić sobie i innym, że bycie PPD nie jest trudne, a wymaga jedynie niewielkiej pomocy z zewnątrz. ja tę pomoc znalazłam i teraz przekazuję ją dalej, bogatsza w wiedzę, że prowadzenie domu może też być świetną zabawą.